CZAS NA RELAKS!


Cześć!

Dzisiejszy wpis będzie o tym, że warto czasem zrobić coś dla siebie. Jak już wiecie zbliża mi się termin obrony pracy magisterskiej, więc całe dnie spędzam na dopieszczaniu swojej pracy i nauce. Niby rzeczy ciekawe, ale szczerze Wam powiem, że już mam dość, opadam z sił. I wiecie co? Wpadłam właśnie na genialny pomysł! Żeby zrobić sobie dzień przerwy, odprężyć się i zresetować na chwilę. A gdzie najlepiej się odciąć od problemów i natłoku spraw? W SPA. 




Chcę pójść na masaż tajski. Znacie?  Ta niesamowita przyjemność nazywana jest też jogą dla leniwych – szczerze? Nie mam pojęcia skąd ta nazwa się wzięła, ale pora się przekonać. J W taki sposób to ja mogę się gimnastykować każdego dnia!

Masaż tajski może się różnić w małym stopniu, w zależności od salonu i wybranej opcji, dlatego pokrótce opowiem Wam jak ogólnie wyglądają takie masaże. Po pierwsze, masaż tajski wykonywany jest w ubraniu. Tak, dobrze przeczytaliście – w ubraniu. Ale nie swoim, w którym przyszliście – w takim specjalnym, który dostaniecie od personelu w danym SPA. Tradycyjny masaż tajski wykonuje się przez materiał – Ci, którzy wstydzą się rozebrać będą zachwyceni, ponieważ jest to dla nich idealna, komfortowa opcja masażu.





Masaż tajski od wieków jest nieodłączną częścią tradycyjnej medycyny naturalnej, która łączy ze sobą elementy kulturowe z Chin, Indii i innych południowoazjatyckich części świata. W Tajlandii masaż ten był wykonywany i przeznaczony tylko dla mnichów i członków rodziny królewskiej.
Osoba masowana przyjmuje w trakcie tajskiego masażu wiele różnych pozycji, które pochodzą z ćwiczeń jogi. Ogólnie ten rodzaj masażu nie należy do najdelikatniejszych, ponieważ masażystka używa do tego swoich dłoni, kciuków, a także stóp, łokci, kolan i ramion. Brzmi ciekawie, co? J 

Ciało klienta przyjmuje wiele pozycji podczas trwającej sesji, żeby móc je prawidłowo rozciągnąć i ucisnąć. Dzięki tym czynnością masowana osoba wyzbywa się stresu, napięcia, a także bólu. Jak dla mnie idealne rozwiązanie aby przed obroną się odstresować i pozbyć się napięcia.

Jakie właściwości daje masaż tajski?

Poprawia krążenie
Wzmacnia stawy i ścięgna
Dodaje energii
Przynosi ulgę
Pozwala pozbyć się stresu i napięcia w ciele
Przynosi ulgę w wielu schorzeniach (astma, migrena, kontuzje)

Polecam sprawdzić to na swojej skórze! Tutaj znajdziecie więcej informacji - KLIK .


A jeśli nie lubicie takich leczniczych, mocnych masaży „na sucho”, to polecam wybrać masaż olejkami aromatycznymi. Taki rodzaj masażu sprawi, że tak się zrelaksujecie, że dosłownie odpłyniecie podczas sesji. W trakcie masażu używanych jest kilka olejków z drzewa sandałowego, różanego, miętowego, lawendy, palisandru i wiele wiele innych…




Co daje ten rodzaj masażu?

Pobudza krążenie limfy
Ujędrnia skórę
Relaksuje
Odpręża
Poprawia odporność

Więcej masaży znajdziecie tutaj.

Tak więc ja właśnie rezerwuję sobie masaż tajski i magistra obronię na 5! Trzymajcie kciuki!

Dajcie znać czy chodzicie na masaże, jeśli tak to jakie są Wasze ulubione? J

Buziaki! xoxo

Zobacz także!

12 komentarze

  1. Nigdy nie byłam na masażu, ale chętnie bym się na taki wybrała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam tajskie masaże! Tylko trzeba..hmm..dobrego masażystę znaleźć, żeby przeżyć;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, zgadzam się w 100% z Tobą :D

      Usuń
  3. Nie wiedziałam, że przy takim masażu ma się ubranie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na początku też nie wiedziałam, ale miła odmiana. :)

      Usuń
  4. Na masaż tajski zapisuję się już ładnych kilka tygodni i zawsze coś mi przeszkadza :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiem szczerze, że chyba każdy byłby dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, jak taka przyjemność i chwila relaksu to wiadomo, że każdy byłby odpowiedni. :D

      Usuń
  6. Ja na masażu jeszcze nie byłam ale mój facet już tak w Yasumi. Kupiłam mu bon prezentowy z zabiegiem na ręce i masażem z olejkiem na plecy. Był bardzo zadowolony. Udał mi się prezent. Poczytasz o tym w tym poście, zapraszam ---> https://lamliwypaznokiec.blogspot.com/2018/09/koniec-wrzesnia-jest-bliski-przeczytaj.html

    SPA jest cudowne! Kiedyś muszę się do jakiegoś wybrać na dużej. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy jeszcze nie byłam na masażu.

    OdpowiedzUsuń

Skomentuj